Koniec swiata
¨If you are wondering what it feels like to be at the end of the world, look no further¨ Lonely Planet.
Tak!! Tak!! Udalo sie!! Dojechalem!! Jestem w najdalej na poludnie wysunietym miescie na na swiecie. Dalej jest juz tylko Antarktyda ;) Tam moze innym razem ;)
Ushuaia jest najladniej polozonym miastem jakie do tej pory widzialem i nie chodzi mi tylko o Argentyne. Miasto otoczone gorami oraz morzem. Najwiekszy ze szczytow otaczajacych miasto ma okolo 1500 metrow (!!!) jest pokryty sniegiem. Miasto i okolica robi wrecz niesamowite wrazenie. Najchetniej zabralbym ta okolice ze soba spowrotem do Polski.
Sam dojazd do miasta to juz niesamowita przyjemnosc. Przejezdza sie kolo jeziora Fagnano, pieknie polozonego. Wsrod wysokich gor i lasow. Moze to nie ladnie ale buzia mi sie nie zamykala z zachwytu.
W miescie jest wiele znakow ¨fin del mundo¨. Sklep, ulica, danie, punkt widokowy, oczywiscie wszelkiego rodzaju gadzety, zapalniczki, koszulki i inne ¨bardzo potrzebne w do codziennego zycia rzeczy¨... Papieru toaletowego ¨fin del mundo¨ jeszcze nie widzialem ;)
To miejsce polecal bym wszystkim ktorzy zwiedzaja Argentyne. Moze to troche daleko (3040 km od Buenos Aires droga numer 3 na poludnie gdyby ktos sie wybieral) ale wspomnienia niezapomniane.
Nie spodziewalem sie, ze koniec swiata jest taki kosmopolityczny. Na ulicy slychac wiele jezykow. Niemiecki, hebrajski, norweski, angielski, francuski.. tylko polskiego jakos mi sie nie udalo wychwycic ;) Ale wszystko przede mna, bede tu jeszcze 5 dni.
pozdrowienia z kafejki ¨Fin del mundo¨ ;)

2 comments:
Cześć
Super klimat, chciałbym zobaczyć tych tańczących ludzi na ulicy, z tymi kobietami bym nie przesadzał , mi się trafiła bardzo ładna. Co do pingwinów, zawsze mówiłem że nie ma nic lepszego jak pingwin na komputerze. W pracy nie byłeś taki wyadany, bardzo fajnie mi się czyta o twoich przygodach. pisz dużo więcej.
Byłeś nad tą przepaścią na końcu świata !? Głęboka jest ? ;)
Post a Comment